YONELLE Cavipeeler

WP_20160927_019.jpg
Yonelle Cavipeeler

Niedawno zainteresowałam się polską marką kosmetyków Yonelle. Kosmetyki te mają wykazywać ponadprzeciętne właściwości oraz biodostępność składników. Brzmi obiecująco. Marka posiada także w ofercie urządzenie wielofunkcyjne, które zapewniać ma radykalne efekty oraz natychmiastowy efekt medestetyczny w zaciszu własnego domu. A że była promocja, skusiłam się…

Zacznijmy od kilku słów producenta:

„Urządzenie kosmetyczne do peelingu kawitacyjnego i permanentnej odnowy biologicznej skóry

Światowy trend – mini zabiegi w domu
jeszcze większe przenikanie składników aktywnych kosmetyków Yonelle
• Natychmiastowy efekt medestetyczny
• Zachwycająca gładkość skóry
• Cudownie miękka i delikatna faktura skóry
• Rozświetlenie cery i odświeżenie jej kolorytu

Radykalne efekty zapewniają 4 techniki znane dotychczas z profesjonalnych zabiegów kosmetycznych, wykorzystujące działanie ultradźwięków i prądu galwanicznego:
• Peeling kawitacyjny
• Sonoforeza
• Jontoforeza
• Stymulujące prądy galwaniczne ems.

Cavipeeler™ łączy te techniki w jednym zabiegu, umożliwiając głębokie oczyszczenie i odnowę biologiczną na poziomie trudnym do osiągnięcia innymi metodami domowymi.
Cavipeeler™ jest prawdziwym podarunkiem piękności. Daje natychmiastowe i utrzymujące się efekty medestetyczne głębokiej rewitalizacji skóry, widoczne i wyczuwalne jako odmłodzenie jej stanu i wyglądu. Regularne stosowanie urządzenia działa na skórę przeciwstarzeniowo. Zapewnia permanentną odnowę komórkową, regeneruje i przyspiesza metabolizm.
Cavipeeler™ jest urządzeniem absolutnie bezpiecznym i uniwersalnym! ”

Źródło:douglas.pl

Szukając alternatyw, trafiłam na inne urządzenia do peelingu kawitacyjnego (dużo tańsze), lecz żadne nie posiadało aż tyle dodatkowych funkcji, zatem można rzec, iż prawdziwej alternatywy nie znalazłam. A sam peeling kawitacyjny to – według mnie – za mało.

Cavipeeler trafił do mnie zapakowany w eleganckie, schludne pudełko. W zestawie znajduje się ładowarka, stacja dokująca (można jednak ładować urządzenie bezpośrednio z kabla), próbka serum oraz instrukcja (przyda się na początku 🙂 ) Obsługa jest intuicyjna, choć – jak wspomniałam powyżej – początkowo zaglądać będziecie do instrukcji, by spamiętać jakie jony włączamy w którym trybie.

Urządzenie stosuję codziennie wieczorem. Każdego dnia w ruch idzie sonoforeza z jontoforezą oraz stymulujące prądy galwaniczne ems a raz w tygodniu dodatkowo peeling kawitacyjny.

Wpierw, przed użyciem przecieram wilgotnym wacikiem końcówkę, która będzie dotykać twarzy, następnie wprowadzam składniki kosmetyków głębiej w skórę za pomocą funkcji sonoforezy połączonej z jontoforezą. Zasadniczo funkcję tę wykorzystuje się do wprowadzania serum, moje ma wyjątkowo lekką konsystencję, która wchłania się błyskawicznie, zatem wprowadzam Cavipeelerem także krem, a nawet zdarzyło mi się maskę. Aby działała jontoforeza, urządzenie należy poprawnie trzymać, dotykając palcami srebrnej obwódki. Jest to tak proste, że wręcz intuicyjne. Nawet trudno je trzymać inaczej… Następnie przechodzę do prądów galwanicznych, które mają na celu rozluźnić napięcie mięśniowe i ujędrnić skórę. Tu dołączam także pielęgnację szyi. Oba zabiegi są przyjemne, momentami czuć lekkie mrowienie, ale nie dyskomfort.

Peeling kawitacyjny to bardzo przyjemny zabieg. Zwilżoną twarz poddajemy działaniu ultradźwięków, które dogłębnie oczyszczają skórę. Uwierzcie mi – to czysta (!) przyjemność.

WP_20160927_020.jpg

No dobrze, powyższe informacje troszkę naświetliły sposób korzystania z Cavipeelera, ale przejdźmy do efektów.

Stosuję go od trochę powyżej tygodnia, ale już zajął wysokie miejsce w moim rytuale pielęgnacyjnym. Po pierwsze, jego stosowanie to czysty relaks. Po drugie, mam wrażenie, że naprawdę robię coś dobrego dla skóry. Nakładane produkty bardzo dobrze się wchłaniają a skóra wygląda na oczyszczoną, zrelaksowaną, promienną – słowem wypoczętą. Pory stają się zwężone, a koloryt wyrównany.

Moim zdaniem, Cavipeeler stosowany systematycznie może wyraźnie przyczynić się do poprawy kondycji skóry i spowalniania efektów starzenia. Poza tym ta chwila relaksu dostarczana sobie każdego dnia budzi poczucie że robisz coś dla siebie. Coś naprawdę dobrego.

Cavipeeler możecie zakupić w firmowym sklepie YONELLE lub Douglasie. Regularna cena wynosi 689 zł. We wrześniu trwa jednak promocja, plus robiąc większe zakupy w Douglasie, Pani naliczyła mi także na to urządzenie rabat urodzinowy i zakupiłam je za 449,10 zł.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “YONELLE Cavipeeler

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s